Odpoczynek człowieka

image

Dobrze, żeby cały człowiek odpoczął. Dlatego dużo jeździmy na rowerach. Niech się ciałko porusza trochę i dotleni. Wyłazimy na powietrze ile się da. Nawet jak zimno i pada? Tak! Niech żyje nasz mały domek i duża weranda!!!  Prawie się wysypiamy. A gdy Misia śpi, czytamy przy kawie i ciasteczku lub innym przyjemnym smakołyku. Zwalniamy, a tymczasem nasze mózgi resetują się przy uczciwej dawce glukozy i tlenu, które ponoć są tak potrzebne do dalszej produkcji myśli. Potem wycieczka. Coś do odkrycia i żeby tę głowę jeszcze przewietrzyć, zainspirować czymś nowym, horyzonty poszerzyć. Wracamy bogatsi, choć na ogół nie widać tego w portfelu, a Misia biega wśród nas zadowolona. Boso po trawie. Jeszcze obiadek. I popołudniowe harce. Trzeba się przecież wybiegać. Potem Miś kąpie Misię, a Misiowa ogarnia chałupkę. A na koniec jeszcze serce musi odpocząć, a to się najlepiej dzieje wieczorami.
Siadamy na werandzie i rozmawiamy zapatrzeni w jezioro, wtuleni, zatopieni w tę niezwykłą ciszę, która oddziela codziennostki od tego, co ważne i godne wypowiedzenia. Zmącić tę ciszę czymś błahym byłoby bardzo nieroztropnie. Wymawiamy więc słowa niecodzienne. I takie, które przychodzą dopiero wtedy, gdy zwolnisz, odpoczniesz, uwolnisz się od rutyny bieżących codzienności i obowiązków. Gdy spokojnie, z dystansu, rozważysz, gdzie jesteś, a gdzie chciałbyś być. I to przychodzi samo. Bez spinania i ustalania, że tak ma być. Tak więc siedzimy i marzymy… Snujemy plany. Wielkie. A że dom jednak  będzie… i że w plenerze… i podróże będą i firma taka… i taka… I że jeszcze to zrobimy. I tamto. I to też fajne. A że jutro to na taką wycieczkę…  Kreślimy palcem po mapie… Po różnych mapach. A jutro nowe przygody, nowe wycieczki i harce. Wypełnimy niektóre marzenia. Niektóre pozmieniamy, powoli minie kolejny dzień naszego RAZEM. Wieczorem znowu będziemy snuć nasze wielkie plany. Ale już teraz jest fajnie.

3 myśli na temat “Odpoczynek człowieka

    1. Nie trzeba cichutko, jestesmy juz w domu a tu nasi niecudowni sasiedzi dbaja o to,bysmy wieczorami musieli mowic glosno, zeby sie w ogole slyszec :)))

      Polubienie

Dodaj odpowiedź do Łubianka Anuluj pisanie odpowiedzi