Ból duszy

Boli mnie w środku. Chyba serce. Smutek zalewa mi oczy i nie umiem się z tego otrząsnąć. Choć to już prawie rok. Znajomy sportowiec powtarza, że jak mięsień boli, to znaczy, że rośnie. Kardiolog mówi, że serce to mięsień. I że nie boli.
A mnie boli w środku. Chyba serce.
Chyba rośnie, bo czuję iskierkę nadziei.

5 myśli na temat “Ból duszy

  1. Niektórzy po prostu mają znacznie większe serca niż inni. Takie pełne ciepła i miłości, które są bardziej emocjonalne i narażone na ból. Ale niech przestanie boleć! Ściskamy ciepło. Buziaki

    Polubienie

  2. Choc muzyka słaba, to jednak jeden z najlepszych teledysków jakie znam. Własnie o sercu…Jak nie wytrzymasz, to wycisz muze, ale wlacz na rozmowe w 2:05 minucie.

    Polubione przez 1 osoba

Dodaj odpowiedź do kajanko1972 Anuluj pisanie odpowiedzi