O matko!!!

Zostajesz mamą i… nagle wszyscy wiedzą lepiej jak być mamą… Nie ważne, czy sami mają dzieci, czy nie, czy mają sto lat i ledwo pamiętają co i jak, czy mają lat nieco mniej i mizerne pojęcie o czymkolwiek. Ale za to jaka pewność w głoszonym wymądralstwie!!! Za ciepło ubrane, za zimno, za brzydko, za dziewczęco, za chłopięco, przekarmione, głodne, śpiące, ale za dużo śpi, zabawki nie takie, za szybko zaczęło chodzić, za późno, rozpieszczone, zbyt przywiązane, zbyt samodzielne, słodyczy za dużo, za mało, bajki z tableta trzeba mu puszczać, nie wolno!!! Usypiane źle, palca ssie- to źle, smoczka ssie- to źle, piersią karmione-to źle, słoiczki kupne je- to źle! Na pewno chce czego innego, niż akurat mama mu daje. No tak, bo ono chce tego, co Wymądrale ponawymyślały. Wymądrale przecież spędzają z dzieckiem więcej czasu niż mama, no i wiadomo- wiedzą lepiej! No więc nieśmiało chciałam zakrzyknąć: Nieee! Nie jestem idealną mamą, choć naprawdę bardzo się staram. Nie jestem tępa na dobre rady mądrzejszych, jeśli faktycznie są mądrzejsi, a ich rady dobre. I nie! Nie bylibyście dla mojego Bobo lepszą mamą. Choćby nie wiem co;)

2 myśli na temat “O matko!!!

Dodaj odpowiedź do kajanko1972 Anuluj pisanie odpowiedzi