Misia do Myszki:
„Nie tylko to może być według Twojej woli. Inni też mają swoje chece!”
Misia do Myszki:
„Nie tylko to może być według Twojej woli. Inni też mają swoje chece!”

Źródło – bo faktycznie tam wszystko ma swój początek. Bez źródła nie ma życia, nie ma nic. Moje źródło to…

Tęsknię i nic nie mogę na to poradzić. Smutek, że musiałam pożegnać ukochany skandynawski ląd przeplata się z radością, że mogłam tam być. Opowiem o tym niedługo, obiecuję. Znów wrócę do wątku #Dlaczego Skandynawia i będę dalej tłumaczyć, bo za każdym razem, gdy tam jestem, rozumiem to głębiej, odkrywam więcej. Ale na razie patrzę w głąb siebie, w kamieniste, milczące, szorstkie i chłodne strony mnie. I się smucę.

Znów sukcesik. Słucham w radiu o przedświątecznej gorączce i jej u siebie nie stwierdzam. Być może ostatnie wydarzenia, znacznie „grubsze”, ułatwiły mi nieco nie wpadanie w popłoch z byle powodu.
Szukam słów, bo lawina, która płynie przeze mnie musi w końcu znaleźć ujście. A jednocześnie… nie mam słów… Czytaj dalej „By żyć…”
Długo by pisać… Czytaj dalej „Dzisiaj!”

…że jak schowam leki, które za długo stoją na wierzchu po jakiejś starej infekcji to…

Piękna. Wyniosła. Wyprostowana i skupiona. Uprzejma, ale na dystans. Uśmiecha się, by … Czytaj dalej „Ja jestem Halderd”
Misia:
– Wow! Mamo, zobacz jaki księżyc!!!
Ja:
– No, faktycznie. Wygląda jak pół naleśnika… Albo pół omleta…
Misia:
– Albo pół pupy misia polarnego!
Misia:
Anioły są nic niemówne, tylko Anioł Pański mówi, bo on ogłasza, ale to jest chłopak… no bo Anioł Pański mieszka w nieodległej poległości Polski…