
To zdecydowanie moja ulubienica. Bajka z północy, która mnie relaksuje, inspiruje i zachwyca. Gdy to oglądam, odpoczywam i odpływam. To zdecydowanie MOJA bajka 🙂 Ale… tytuł wpisu to trochę zmyłka, bo „prawdziwej” Krainy Lodu jeszcze nie widzieliśmy. „Jeszcze”, bo kierunek północny jest oczywiście jedynie słuszny 🙂 Jak tylko uruchomimy Disneya to będzie pewniak i must 🙂 Na razie jednak wizja siostrzanej samotności po utracie rodziców jest zbyt trudna. A więc nasza Kraina Lodu, to przenośnia. To kraina, gdzie mieszka… Czytaj dalej „#Nasze bajki #2 Kraina lodu 2”







