Misia:
Anioły są nic niemówne, tylko Anioł Pański mówi, bo on ogłasza, ale to jest chłopak… no bo Anioł Pański mieszka w nieodległej poległości Polski…
Misia:
Anioły są nic niemówne, tylko Anioł Pański mówi, bo on ogłasza, ale to jest chłopak… no bo Anioł Pański mieszka w nieodległej poległości Polski…
Jedziemy samochodem, aż tu nagle Misia wykrzykuje:
– Godło Polski, godło Polski!
– A co to jest godło Polski? – pytam zaciekawiona. Na to Misia odpowiada bez chwili wahania:
– No że się wszyscy godzą!

Dom jeszcze nie do końca posprzątany, prezenty niektóre wciąż czekają na papier i wstążki, tu i tam trzeba by jeszcze coś upichcić, doprawić, naszykować…
Zapomnieliśmy nie wiem o czym, ale… Czytaj dalej „Zapomnieliśmy!!!”

Szanujemy własność naszych dzieci. Szanujemy to, że mogą nie chcieć się czymś podzielić w danej chwili albo…
„Fajnie się rozstać, bo wtedy można opowiedzieć, co nas zdarzyło w przygodzie.”

Znowu klecę. Choć w tym roku przychodzi mi to nieco trudniej, niż za pierwszym razem. Może zmęczenie, może jakiś rodzaj wypalenia, a może skwapliwie korzystam z faktu, że myszki są dwie i w większości samozabawne…
Na początek wyjaśnienie. Zabrzmi znajomo, ale czuję, że nie zabrzmiało dotąd wystarczająco głośno, więc jeszcze raz: