
Kojarzycie te czarne cukierki, którymi zajada się cała północ? Tym Was pewnie do Skandynawii nie przekonam, ale… Czytaj dalej „DLACZEGO SKANDYNAWIA? #4 LUKRECJA”

Kojarzycie te czarne cukierki, którymi zajada się cała północ? Tym Was pewnie do Skandynawii nie przekonam, ale… Czytaj dalej „DLACZEGO SKANDYNAWIA? #4 LUKRECJA”
„Fajnie się rozstać, bo wtedy można opowiedzieć, co nas zdarzyło w przygodzie.”
Czy wiecie, że Skandynawia jest najpiękniejsza?!!! Moja jedyna, wyjątkowa, pełna tajemnic i zmienna jak… kobieta:))) Jak już pisałam tutaj, to była miłość od pierwszego wejrzenia. Po prostu ją zobaczyłam i przepadłam. Są tacy, co uważają ten krajobraz za zbyt szorstki, zbyt surowy. I w porządku:) Ja kocham tę tajemniczą, skalistą surowość z jej wszystkimi ostrymi krawędziami. Nie rozumiem jak można zamiast tego wybierać upały, palmy, marakuje i banany. Czytaj dalej „DLACZEGO SKANDYNAWIA? #3 KRAJOBRAZ”

Foto: https://pl.wikipedia.org/wiki/Lappeenranta
Dawno się w wątku skandynawskim nie pojawiałam. Głównie dlatego, że chciałam podejść do tego tematu z właściwym nabożeństwem. Zrobić porządny research, poszukać wiarygodnych źródeł i jakoś tak wyjątkowo namaścić kwestię, która dla mnie jest prawie wyznaniem: Skandynawia jest prze-cu-do-wna!!! Czytaj dalej „DLACZEGO SKANDYNAWIA? #2 KORZENIE”
Niestety rzadko pada w rozmowach rekrutacyjnych, a szkoda, bo przecież jest takie informatywne:))
Gdybyś była zwierzęciem to jakim?
Moja odpowiedź: DELFIN!!!
Dlaczego?
Bo jest czysty, mądry, uśmiechnięty i pływa:))))
Ciekawe co to o mnie mówi? 🙂

Znowu klecę. Choć w tym roku przychodzi mi to nieco trudniej, niż za pierwszym razem. Może zmęczenie, może jakiś rodzaj wypalenia, a może skwapliwie korzystam z faktu, że myszki są dwie i w większości samozabawne…

Jesteśmy dalej w temacie oszczędzania i PRZEDMIOTÓW, ale dziś będzie nieco bardziej filozoficznie. I głębiej. Dziś piszę o tym, co drenuje nasz portfel z kasy, ale siedzi w naszej głowie, więc znacznie trudniej to wyjąć niż z szafki lub z lodówki.
Czytaj dalej „Po co komu ZAKUPY? Domowy budżet dla poszukujących #7”

Jedzenie to najbardziej niedoceniana kategoria naszych wydatków. A nie jest tajemnicą, że w portfelu osób średniozamożnych wydatki na jedzenie stanowią procentowo jedną z trzech największych kwot. Tutaj też siedzą nasze złe nawyki i „niewinne zachcianki”, które przemnożone przez liczbę dni w roku dają całkiem duże sumy. Czy będę was tu zachęcać, aby przestać jeść?
Czytaj dalej „Ile pieniędzy (nie)przejadamy w JEDZENIU? Domowy budżet dla poszukujących #6”

Jesteśmy cały czas w temacie oszczędzania na PRZEDMIOTACH. Najprostsze, co można zrobić z niepotrzebnościami to sprzedać i nie kupować więcej. Ale co z tzw. „przydasiami” – z rzeczami, które nagromadziliśmy, bo można je jeszcze wykorzystać?
Czytaj dalej „Ile pieniędzy jest w ZAPASACH? Domowy budżet dla poszukujących #5”

Kocham drewno. Jego plastyczną i prawie nieograniczoną naturę, która poddaje się moim dłoniom, jeśli tylko podchodzę do niego z należytym spokojem i cierpliwością. Czytaj dalej „STOŁEK”