
Nie mam telewizji od 10 lat! I mieć nie zamierzam. Czuję się wolna, szczęśliwa i nie tęsknię. Jako małżeństwo nie mieliśmy TV nigdy. Nie mieliśmy TV na długo zanim pojawiły się dzieci. Dlaczego? Czytaj dalej „Telewizja?”

Nie mam telewizji od 10 lat! I mieć nie zamierzam. Czuję się wolna, szczęśliwa i nie tęsknię. Jako małżeństwo nie mieliśmy TV nigdy. Nie mieliśmy TV na długo zanim pojawiły się dzieci. Dlaczego? Czytaj dalej „Telewizja?”

Jeśli nieobecność z powodu choroby (dzieci) wpływa na ocenę pracownika to znaczy, że w Polsce godzenie ról życiowych to nadal fikcja, a work life balance/ blending to tylko kolejne okrągłe określenie, które ma nas przyciągnąć, uwieść, oszukać i… Czytaj dalej „Gorzko”
Staram się nie porównywać. Już tyle razy przekonałam się, że to jest bez sensu…

Misia do Myszki:
„Nie tylko to może być według Twojej woli. Inni też mają swoje chece!”

Źródło – bo faktycznie tam wszystko ma swój początek. Bez źródła nie ma życia, nie ma nic. Moje źródło to…

Tęsknię i nic nie mogę na to poradzić. Smutek, że musiałam pożegnać ukochany skandynawski ląd przeplata się z radością, że mogłam tam być. Opowiem o tym niedługo, obiecuję. Znów wrócę do wątku #Dlaczego Skandynawia i będę dalej tłumaczyć, bo za każdym razem, gdy tam jestem, rozumiem to głębiej, odkrywam więcej. Ale na razie patrzę w głąb siebie, w kamieniste, milczące, szorstkie i chłodne strony mnie. I się smucę.

Znów sukcesik. Słucham w radiu o przedświątecznej gorączce i jej u siebie nie stwierdzam. Być może ostatnie wydarzenia, znacznie „grubsze”, ułatwiły mi nieco nie wpadanie w popłoch z byle powodu.
Szukam słów, bo lawina, która płynie przeze mnie musi w końcu znaleźć ujście. A jednocześnie… nie mam słów… Czytaj dalej „By żyć…”
Długo by pisać… Czytaj dalej „Dzisiaj!”

…że jak schowam leki, które za długo stoją na wierzchu po jakiejś starej infekcji to…