Ciągle bujać…

Ciągle bujać, bo mnie to odpoczywa…

To słowa mojej córeczki. Ma niecałe cztery lata. Wie, czego potrzebuje i dlaczego. I że musi to powiedzieć, abym i ja wiedziała. I umie to nazwać, bez zbędnych ozdobników. 

Jak to zrobić, aby nigdy nie straciła tych umiejętności, które naturalnie ma? 

Jak ważne jest, aby znać swoje potrzeby. I je mówić. Nie musi być idealnie, ważne, aby inni zrozumieli.

Mnie też bujanie odpoczywa…

Dodaj komentarz