Jeszcze mniej…

Jedną z niewątpliwych zalet powrotu do pracy są dojazdy, dzięki którym powrót do pracy stał się także powrotem do…

czytania. Prawie dwie godziny dziennie. Sporo. Ale przynajmniej tak mogę sobie zracjonalizować, że przez te dwie godziny nie jestem z dziećmi, z mężem, z obiadem, z ogarnianiem domu, z odpoczynkiem, że spacerem lub ze snem. Nie, nie jestem. Ale nie zamierzam płakać. Zamierzam czytać:)
Ostatnio wręcz połknęłam przeuroczą książkę Margarety Magnusson „Sztuka porządkowania życia po szwedzku. Jak sprawić, żeby najbliżsi zachowali po nas wyłącznie dobre wspomnienia”.

Oczywiście nie muszę tłumaczyć, że bardziej niż „sztuka porządkowania” przyciągnęło mnie określenie „po szwedzku”. I choć jest to prawdopodobnie chwyt marketingowy na polski rynek, bo Skandynawia jest teraz u nas (niestety) okropnie modna, to jednak nie żałuję, że dałam się złapać.

Autorka, urocza, acz do bólu trzeźwo myśląca starsza Pani, spokojnie i bezceremonialnie opowiada, czego nauczyło ją porządkowanie dobytku po trzech bliskich jej osobach: po jej Mamie, Teściowej i po ukochanym Mężu. Jak sama mówi, jest gdzieś między osiemdziesiątką a setką, więc pisze również o własnym doświadczeniu przygotowywania miejsca PO sobie. Niesamowicie szczera, zabawna, wzruszająca, a momentami konfrontująca opowieść, okraszona anegdotami z życia. Jest tu sporo trafnych spostrzeżeń, a czasem po prostu pytań i wątpliwości o skutki e-rewolucji, z jaką niewątpliwie mierzy się współczesny świat. Autorka pamięta czasy, gdy aby być z bliskimi w jakimkolwiek kontakcie pisało się długie listy, a zdjęcia wywoływało w ciemni i pieczołowicie wklejało do albumów. A jednocześnie aktywnie korzysta z poczty elektronicznej, skanuje co się da, a wersjami papierowymi karmi swoją niszczarkę. Inspirująco pracowita, a jednocześnie cudownie wyluzowana, dowcipna i spokojna. Taką staruszką chcę zostać!!!

Ostatnio (znowu) dużo myślę o śmierci. Dzięki tej książce trochę się uspokoiłam. To się po prostu wydarzy. Warto się przygotować. Nie zamierzam płakać. Zamierzam posprzątać.

 

***

Sztuka porządkowania życia po szwedzku. Jak sprawić, żeby najbliżsi zachowali po nas wyłącznie dobre wspomnienia, Margareta Magnusson, Wyd. Buchmann, 2018.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz