Zapomnieliśmy nie wiem o czym, ale…i tak to zrobimy!!!
To słowa Misi sprzed kilku miesięcy. Nie miała wtedy czterech latek, ale determinacja do działania zawsze była jej silną stroną. Dlaczego piszę o tym akurat teraz? Bo w przeddzień wielkiej zmiany dokładnie tak się czuję. Nie boję się i nawet jeśli nie wszystko jest super gotowe na nowe, nie wszystko jest znane i dograne, to nic nie szkodzi. I tak to zrobimy:))))

