Tak, przyznaję, zdarza mi się czasami zjeść coś w znanej sieci fastfoodów na „m”. Zjadam z apetytem i radością, bez przesadnych studiów nad kaloriami i zawartością tłuszczu we frytkach, tektury w mięsie i gipsu w shake’u. Wiem, że to niezdrowe. Ale jem tam rzadziej, niż Ty słodzisz kawę. Więc?

Jak niedawna historia pokazuje – kawa bez cukru może być smaczna 😀
PolubieniePolubione przez 1 osoba