Stolica czterech spraw, których nie znoszę. Hałas, tłok i smród. I bardzo dużo cwaniactwa. Ale mimo wszystko jestem z niej dumna. Jestem nią wciąż zaskoczona. Jestem w niej szczęśliwa. Szanuję ją. To z niej pochodzę. Jest częścią mnie i ja jestem częścią niej. Żyć gdzie indziej? Można. Ale ja na razie nie chcę.

